Hej!
Dziś od makijażu oczekujemy czegoś więcej niż tylko ładnego wyglądu. Kosmetyki muszą mieć najwyższą jakość, a produkty VIP, te najdoskonalsze to już nie jedynie kolorówka, ale odżywcze i regenerujące mikstury, które dbają o skórę. Mam w kosmetyczce szereg pomadek do ust, które regenerują spierzchnięte usta, a przy tym pięknie malują. Mam podkład z witaminami oraz korektor leczący niedoskonałości, nie tylko maskujący je. A teraz mam też tusz do rzęs, który nie tylko je maluje, ale i pielęgnuje. To Lashcode – innowacyjna maskara, która wzmacnia i poprawia wygląd rzęs, bo zawiera silnie odżywcze naturalne składniki. Może już o niej słyszeliście? Jeśli nie – zapraszam na wpis.

Oczywiście nie liczcie na to, że Lashcode zadziała w tydzień. Na efekty i wzmocnienie rzęs trzeba trochę poczekać, ale efekt WOW w makijażu jest natychmiastowy.

W jaki sposób Lashcode pielęgnuje rzęsy?

  1. Zawiera pigment mineralny, który nie tylko nadaje kolor, ale też dba o rzęsy.
  2. Formułę wzbogacono o sześć składników odżywczych: ekstrakt z kiełków soi, wyciąg z kiełków pszenicy, wyciąg z korzenia tarczycy bajkalskiej, prowitaminę B5, witaminę E oraz argininę.
  3. Ma w składzie naturalne woski (m.in. wosk ryżowy), które nie niszczą rzęs i doskonale rozprowadzają się na rzęsach, otulając je ochronną, regenerującą powłoką.

W jaki sposób Lashcode maluje rzęsy?

Czy określenie „rzęsy jak skrzydła motyla” albo „efekt multi-rzęs” coś Wam mówi? Tak właśnie działa Lashcode – doskonałty tusz do rzęs, który zachowuje się bardzo przyzwoicie już od pierwszej warstwy. Tym tuszem świetnie się pokrywa włoski nawet wtedy, kiedy aplikujecie kilka warstw jedna po drugiej. Nie musicie martwić się o posklejane rzęsy, grudki czy tzw. pajęcze nóżki. Precyzyjna spiralka zadba o Wasze rzęsy niczym wytrawna stylistka.

Lashcode, zalety:

  • szybko wysycha na rzęsach,
  • doskonale się rozprowadza,
  • nie wymaga bazy pod tusz,
  • intensywnie pielęgnuje rzęsy,
  • stymuluje włoski do wzrostu,
  • zabezpiecza je przed zniszczeniem,
  • dobrze wydłuża rzęsy,
  • precyzyjnie rozdziela włoski,
  • piękny kolor głębokiej czerni,
  • bardzo łatwo się zmywa,
  • optycznie zagęszcza rzęsy na całej linii,
  • pogrubia włoski bez sklejania,
  • trwały: nie osypuje się, ani nie kruszy,
  • daje efekt tzw. “miliona rzęs”,
  • zachowuje świeżość przez wiele miesięcy,
  • doskonała, silikonowa spiralka.

Gdzie kupić Lashcode?

Możecie to zrobić jedynie przez internet. Dla mnie jest to wygodna opcja:nie muszę biegać po sklepach, a wysyłka jest mega szybka! Lashcode zamówiłam w poniedziałek, a już we wtorek po południu kurier z paczką pukała do moich drzwi.

Tusz do rzęs Lashcode – cena

Zawsze zastanawiam się, jak przeliczyć coś, co jest doskonałe i oczywiście warte swojej ceny, choć właściwie pod względem efektów jest bezcenne… Ten tusz mógłby spokojnie kosztować dwa razy tyle, a i tak cena byłaby uczciwa! Lashcode wcale nie kosztuje wiele, jeśli weźmiemy pod uwagę takie zalety tego produktu jak: najwyższej jakości składniki, w tym pigment mineralny, elastyczną i super giętką szczoteczkę, oraz wygodną i szybką dostawę pod drzwi. Zdarzało mi się stosować już wielokrotnie droższe tusze do rzęs, dlatego cena Lashcode jest dla mnie jak najbardziej adekwatna. Tym bardziej że na stronie producenta czekają an was fajne promocje. Polecam!

Czy któraś z was używała maskary Lashcode?

Jestem bardzo ciekawa waszych opinii. Dla mnie jest to obecnie najlepszy tusz do rzęs, jaki spotkałam.

18 Komentarze “Malowanie i pielęgnowanie rzęs – Lashcode, czyli najlepszy tusz, jaki miałam”

  1. Angelina

    Cud recenzja <3 Namówiłaś mnie kochana!

    Odpowiedz
  2. Kasia JJ

    używam 4 miesiąc i wiem że kupię kolejne opakowanie

    Odpowiedz
  3. Katie em

    Podpisuję się – dla mnie to też najlepszy tusz do rzęs, jaki miałam 😀

    Odpowiedz
  4. Moni_21

    Polecam! tusz się nie kruszy, jest meeeega czarny, bardzo efektownie wydłuża i pogrubia rzęsy

    Odpowiedz
  5. anonim

    jaka cena

    Odpowiedz
  6. Ewa Bernat

    myślałam, że po YSL nie trafię już na nic równie dobrego… a jednak! kocham, kocham, kocham <3 zwłaszcza że cena lepsza

    Odpowiedz
  7. Martyśka P.

    Lashcode jak żaden inny tusz którego używałam rozdziela, wydłuża i pielęgnuje rzęsy #lubięto

    Odpowiedz
  8. Karolina

    ma taką szczoteczkę, jakiej zawsze szukam w tuszach

    Odpowiedz
  9. nefrete

    Chcę ten efekt motyla!

    Odpowiedz
  10. Anka Dec

    to pierwsza maskara na naturalnych woskach, która tak dobrze rozdzieliła i zagęściła moje rzęsy, a do tego wytrzymała cały dzień. brawo, brawo

    Odpowiedz
  11. Beti-Be

    Fajny tusz. Chyba zamówię 🙂

    Odpowiedz
  12. Julka

    Widziałam efekt na żywo i potwierdzam- ta mascara jest najlepsza!

    Odpowiedz
  13. Monixx

    Szkoda, że nie wodoodporna… ;(

    Odpowiedz
  14. Aneta

    Efekt jest fajny, widziałam już tą mascarę na innch blogach, ale raczej się nie skuszę ze względu na cenę

    Odpowiedz
  15. goofie

    poczekam na promocje, bo jednak trochę się boję wtopić kasę.

    Odpowiedz
    • Ola Oleńka

      kup, nie pożałujesz, bo Lashcode jest naprawdę w dechę!

      Odpowiedz
  16. pani.manager

    takiego VIPa to ja chętnie u siebie ugoszczę <3

    Odpowiedz
  17. Yelonek

    masz może jakąś zniżkę??

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *